- To event minęło.
Mister Misery, Iron Head w Krakowie
23 paź 2024 / 18:00 - 23:00
89PLN – 110PLN
Są z Kolbuszowej, grają – jak sami określają – heavy metalcore i wystąpią jako support Mister Misery 23 października w krakowskim Hype Parku.
Iron Head powstało w 2010 roku, ale pełnoprawnego debiutu doczekali się 12 lat później. Czas zadziałał na korzyść grupy, bo ich styl jest w pełni opracowany i wypieszczony. Muzyka na „Dzień za dniem” opiera się na dwóch filarach: melodyjnym, a przy tym żwawym i ciężkim metalcorze oraz na heavy metalu.
Bilety są wciąż dostępne na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie).
MISTER MISERY
(Szwecja) melodyjny death metal, metalcore:
Naprawdę trudno wskazać, co gra Mister Misery i właśnie to jest ich największym atutem. Przy tworzeniu swoich ponadgatunkowych numerów szwedzka grupa – jak na Skandynawów przystało – miesza wszystko w jednym kotle i każe próbować. Brzmi radykalnie, ale zdradzimy, że ta osobliwa mikstura smakuje wyśmienicie. Wyobraźcie sobie zespół, który wychodząc z płaszczyzny melodyjnego death metalu z metalcorem bierze na barki właściwie każdą formę metalu z końcówki lat 90. i początku dwutysięcznych, a następnie inkorporuje ją do swoich numerów. Bez zasad, bez przewidywalności. Czasami potrafią rozpędzić się w śmierćmetalowej tradycji, by zejść w rocka. Następnie proponują metalcore, aż tu nagle do głosu dochodzi pop. Gdzieś po drodze pojawia się nawet thrash w komitywie z gotyckim black metalem… Tak, wiemy, dużo tego, ale propozycja Mister Misery jest fascynująca, a jednocześnie odpowiednio skonsolidowana. Tu nie ma chaosu, tu są wielkie refreny oraz riffy za milion euro. Wspaniała sprawa.
IRON HEAD
(polska) metalcore, heavy metal:
Heavy metalcore? Na papierze brzmi dziwnie, ale w piosenkach Iron Head bezbłędnie. Jedyny album grupy, „Dzień za dniem”, to perfekcyjna mikstura obu stylów – kiedy trzeba zajadła do granic, a kiedy trzeba wzniosła i pełna melodii. Po prostu strzał w dziesiątkę.





